Leopard z Mielca to samochód typowy dla pasjonatów i kolekcjonerów. Po za silnikiem (corveta v8, 6 litrów) to całkowicie Polska myśl techniczna. Zaprojektowany i produkowany przez Polski zakład w Mielcu. Do tej pory sprzedano 10 szt. tego cacka w cenie 130 tys. euro za sztukę. Nadwozie całe z aluminium, wnętrze w stylu retro (full skóra). Auto waży zaledwie 1100 kg, i przyśpiesza z silnikiem 405 koni do 100 km/h w 4 sekundy. Co ciekawe nie ma tam nawet abs, ani innych tego typu gadżetów. Jedna z osób zamówiła sobie nawet wersję bez wspomagania kierownicy.
Pomysł uważam za bardzo udany i ciekawy. Myślę, że nie będą mieli problemów z znalezieniem kolejnych nabywców i kilkadziesiąt rocznie takich autek zrobią.
Leopard jest w całości robiony ręcznie. Czas oczekiwania na zamówione auto wynosi ok 10 miesięcy.a